„Mała podróż” Raya Bradburya to opowiadanie należące do gatunku naukowej fantazji, napisane prawdopodobnie na początku lat 50. XX wieku. Akcja narracyjna skupia się na starszej wdowie o imieniu pani Bellowes, która wraz z grupą innych kobiet w wieku starczym wyruszają w surrealistyczną podróż na Marsa i dalej, w poszukiwaniu Boga. Opowiadanie dotyka tematów nadziei, rozczarowania oraz pragnienia transcendencji w ostatnich fazach życia. Początek historii jest pełen entuzjazmu pani Bellowes związanego z nadchodzącą podróżą na Marsa – organizowaną przez mężczyznę o imieniu pan Thirkell, który przedstawia ją jako drogę do Boga. Jednak jej oczekiwania szybko zmieniają się w sceptycyzm, gdy dowiaduje się o kiepskich warunkach na przystaneczce i wątpliwej jakości rakiety. Gdy pan Thirkell ogłasza opóźnienie startu o tydzień, grupa protestuje, ale odkrywa, że raketa jest uszkodzona i nie nadaje się do podróży. Mimo poczucia zdrady pani Bellowes postanawia ryzykować i wyruszyć w tę drogę. W końcu, gdy raketa wybucha, ona i inne kobiety znajdują się w kosmosie, szukając ukojenia w wszechświecie i odczuwając głębokie połączenie z boskością. Opowiadanie kończy się tym, że pani Bellowes przyjmuje swoją tożsamość i gotowa jest stawić czoła nieskończonej podróży, która czeka ją naprzeciw. To pokazuje, jak wiekosi ludzie potrafią zachować nadzieję i duchowe pragnienia nawet w najtrudniejszych okolicznościach.