„Stółpica ognia” Raya Bradburya to powieść science fiction napisana w połowie XX wieku. To myślące i prowokujące dzieło dotyka tematów śmierci, zmartwychwstania oraz istoty człowieka, eksplorując, co znaczy być zarówno żywym, jak i umarłym w przyszłości, która jest technologicznie rozwinięta, ale emocjonalnie pusta. Opowieść skupia się na Williamie Lantrym – umarłym człowieku, który budzi się i odkrywa, że znajduje się w świecie, gdzie śmierć nie jest już uznawana; ciała są spalane zamiast chowanych, a sama koncepcja śmierci jest widziana jako archaiczna. Dzięki groteskowemu przebudzeniu Williama Lantry staje się ostatnim znajdanym umarłym w społeczności, której udało się wyeliminować istnienie śmiertelnych. Pełen zgorzczenia i gorącego pragnienia nawiązywania kontakty, Lantry stara się poradzić ze swoim bytowaniem w tej antyseptycznej przyszłości, gdzie śmierć traktuje się jako kłopotliwa niezgodność. Podczas podróży po jasno oświetlonym świecie i jego mieszkańcach Lantry trzyma się swojej nienawiści – ona jest motywacją, która daje mu siły tworzyć „towarzysów” z umarłych. Stojąc w obliczu absurdu tej rzeczywistości, jego szukańce stają się desperatnym próbem przywrócenia pojęcia śmierci i przekonania innych o jej istnieniu. Ostatecznie jednak Lantry dowiaduje się, że umarli nie pasują do jego fantazji – nikt w tej rzeczywistości nie wierzy w zmartwychwstanie, po którym tak tęskni, co skutkuje jego izolacją w świecie, który odmawia uznania jego cierpienia.