„Overcoming handicaps” Archera Wallace’a to zbiór inspirujących szkiców biograficznych napisanych na początku XX wieku. Gromadzi prawdziwe historie mężczyzn, którzy wznieśli się ponad nędzę, chorobę, niepełnosprawność i inne przeciwności, by wnieść znaczący wkład w naukę, sztukę, piśmiennictwo i życie publiczne, z myślą o dodaniu otuchy młodym czytelnikom zmagającym się z trudnościami. Otwarcie książki nadaje motywacyjny ton za sprawą wstępu ks. Franka Langforda, wzywającego chłopców, by nie zrażali się powolnymi postępami w szkole ani ciężkimi okolicznościami, i zaznaczającego, że te autentyczne opowieści ukazały się po raz pierwszy w kanadyjskim piśmie dla chłopców. Następnie przystępuje do żwawych szkiców: Charles Steinmetz, garbaty imigrant, który stał się czołowym autorytetem w dziedzinie elektryczności w General Electric; Arthur Kavanagh, urodzony bez kończyn, który jeździł konno, polował, podróżował po Wschodzie, humanitarnie zarządzał swymi irlandzkimi posiadłościami i zasiadał w parlamencie; John Flaxman, wątłe dziecko, które dzięki wytrwałości i nauce (oraz współpracy z Wedgwoodem i latom spędzonym we Włoszech) stało się czołowym rzeźbiarzem Anglii; Robert Louis Stevenson, dożywotni inwalida, a zarazem radosny opowiadacz i „Tusitala” na Samoa; Ludwig van Beethoven, który mimo głuchoty komponował dzieła najwyższej miary; Michael Pupin, serbski imigrant bez grosza, który wykształcił się samodzielnie i został wybitnym uczonym Uniwersytetu Columbia; Jean Lemoidant, słynny bretoński malarz oślepiony i okaleczony na wojnie, który wrócił do domu, by z niezwykłą pogodą ducha uczyć sztuki; Michael Faraday, ubogi terminator introligatorski, który zdobył światową sławę w dziedzinie elektryczności; Thomas A. Edison, głuchy były gazeciarz, którego hart i niestrudzone eksperymenty napędzały obfitą działalność wynalazczą; oraz John Davey, niepiśmienny parobek, który sam się wykształcił i stał się pionierskim „lekarzem drzew”. Spis treści napomyka o dalszych rozdziałach o podobnym duchu, lecz dostarczony fragment zamyka się wraz z początkiem kolejnego portretu, rzeźbiarza Ivana Meštrovicia.