„Od Kremla do Pacyfiku” autorstwa Georges’a Ducrocqa to podróżopis napisany na początku XX wieku. Opisuje prawdopodobnie podróż z Moskwy przez Syberię i Mongolię aż po Pacyfik, łącząc barwne opisy krajobrazów z etnograficznymi notatkami oraz relacjami o spotkaniach podczas podróży pociągiem, rzeką czy drogą. W tekście pojawiają się portrety pielgrzymów, emigrantów, żołnierzy, rdzennych mieszkańców oraz miast na pograniczu; scenerie przedstawione są w kontekście Wołgi, Uralów, tajgi, Irkucka, Jeziora Bajkału, świata Buryatów i Mongolii, a także rzeki Amur i miasta Chabarowsk. Zaczęcie tekstu skupia się na sensorycznym opisie Moskwy – jej gorących religijnych obyczajów, wspomnień z czasów tatarskiej okupacji oraz widoku Kremla widzianego z wzgórz Sparrow Hills. Następnie narracja przechodzi do podróży na wschód szlakiem Transsyberii w towarzystwie surowego młodego konsula, jego energicznej żony Katii, dzieci i innych podróżnych; pociąg przecina Wołgę i Uraly w stronę syberyjskich emigrantów, osadników oraz szerokich stepi. Opis dalej obejmuje tajgę, Irkuck i Jezioro Bajkał – wioski, nocne przeprawy, muzykę i burze, które stanowią elementy codziennego życia na Syberii. Potem tekst przedstawia kozackie osady i społeczności Buryatów, buddyjskie rytuały, jeźdźców konnych oraz ogniska w obozach; dalej podróż kontynuuje się wraz z przewodnikami karawanu na mongolską równinę, do klasztoru Kosso-Gol i barwnej świątyni lamań, masków oraz wieczornich procesji. Następnie szlak prowadzi przez Transbaikalię dalej rzeką Amur w towarzystwie osadników, żołnierzy i azjatyckich pasażerów; po drodze mijają się dryfujące wyspy i jasne noce. W Chabarowsku, mieście o militarystycznej atmosferze, opisuje się życie rodzin oraz rybaków rdzennych mieszkańców; tekst kończy się scenami jesiennej przyrody Dolnego Amuru i rybołovu na łosia. Na koniec pojawia się też historia młodej żony oficera, która przyjeżdża tam, by osiedlić się.